niedziela, 31 lipca 2016

#1 LBA

Hejka wszystkim!
Dzisiaj przychodzę do was z LBA do którego zostałam nominowana przez In the heaven of books. Bardzo dziękuję za nominacje i bez przedłużania przejdźmy do pytań!


1. Ulubiona para z Harrego Pottera.

Nienawidzę cię za to pytanie! :D Szczerze... Nie czytała, nie oglądałam i nie mam pojęcia jakie są tam pary. Proszę nie zabijcie mnie! Obiecuję, że jak najszybciej nadrobię te braki. 

2. Ile posiadasz zakładek w swojej kolekcji?

I za to też wiele książkoholików może mnie znienawidzić. Posiadam może z 5 zakładek. Nie mam pojęcia, ponieważ moją zakładką jest wszystko. Świstek, paragon, metka, cokolwiek. Nie kolekcjonuje więc zakładek, ale jakiś posiadam. 

środa, 27 lipca 2016

Recenzja Jak przestałam być arystokratką

Hrabina Christine von Brühl pochodzi z rodu hrabiego Henryka von Brühla (pierwszego ministra i ulubieńca króla Polski Augusta III Sasa), któremu Drezno zawdzięcza wspaniałe tarasy nazwane jego imieniem. Jako córka dyplomaty wzrastała i wychowywała się w Akrze, Brukseli, Londynie, Bonn… I właściwie wcale nie chciała wychodzić za mąż Katolicka arystokratka powinna poślubić szlachetnie urodzonego mężczyznę tej samej konfesji – tak nakazuje tradycja. Ale co robić, jeśli nie trafi się ktoś odpowiedni, kogo ona mogłaby również pokochać?
                                                                                                                Źródło: okładka

niedziela, 24 lipca 2016

#TOP5 książek na wakacje

Hejka! Dziś przychodzę do was z nową serią #TOP5. Myślę, że będzie to fajne oderwanie się od dużej ilości recenzji. Oczywiście mam nadzieję, że ta seria Wam się spodoba i będziecie ją czytać z uśmiechem na twarzy :) W takim razie nie będę już przedłużać i zapraszam Was do przeczytania tego posta.

 #5

,,Tylko twoimi oczami", czyli zwyczajna obyczajówka, której akcja rozgrywa się w słonecznej i wesołej Wenecji. Książka jest bardzo przyjemna i myślę, że idealnie nada się na wakacje.
Link do recenzji- [klik]

środa, 20 lipca 2016

Recenzja książki miłość i kłamstwa

Dzisiaj przychodzę z recenzją bardzo emocjonującej książki opowiadającej o córce i ojcu. Pokazującej odkrywanie życia na nowo. Jeśli jesteście zainteresowani tą książką to zapraszam do zapoznania się z całą recenzją. 

  

piątek, 15 lipca 2016

Recenzja książki ból za ból

Na wstępie chciałabym Was przeprosić za długą nieobecność. Przez 10 dni zmagałam się z wirusem bostońskim, który objawił się wysypką w jamie ustnej, na dłoniach i stopach. Bolało strasznie i na dodatek nie ma lekarstwa na tę chorobę. Ale już wyzdrowiałam i wracam pełna sił! Jak można zauważyć zrobiłam logo bloga. Nie mam talentu do takich rzeczy, ale moim zdaniem wygląda nawet dobrze. Dziś przedstawię Wam recenzję książki ,,Ból za ból", którą otrzymałam od księgarni internetowej PanTomasz.pl  
    

środa, 29 czerwca 2016

Recenzja książki Kruchość Skrzydeł

Hejka wszystkim! Na początku chciałabym powiedzieć, że prowadzę książkowego snapchata: snapbook12. Dziś przychodzę do Was z recenzją bardzo ciekawej i przyjemnej książki. Standardowo zapraszam wszystkich do komentowania. :)

Dziesięcioletnia Jennifer Day mieszka w małym górniczym miasteczku pełnym tajemnic. W otaczającym ją świecie dorosłych poszukuje przyczyn śmierci swojej nastoletniej siostry Beth. Próbując uporządkować ostatnie miesiące z jej życia, Jennifer odsiewa prawdę od kłamstw, ale mimo to wciąż natrafia na sekrety i kolejne pytania. Czy śmierć Beth była wypadkiem? Czy Jennifer lub ktokolwiek inny mogli ją uratować? Oczami Jennifer widzimy, jak jej siostra podejmuje nieudaną próbę przekroczenia progu dorosłości, a rodzina ulega powolnemu rozkładowi. W tej nagradzanej powieści Karen Foxlee doskonale uchwyciła smak dorastania w małym miasteczku oraz złożoność i absurdy w życiu rodzinnym.
                                                                                                                               Źródło: okładka

,,Kruchość skrzydeł" to książka, która od początku skradła moje serce. Podczas czytania czułam się niesamowicie, gdyż lektura niezwykle mnie zaciekawiła. Książka nie należy do ,,lekkich", ale mimo to jest świetna. Radość, smutek, radość, smutek... To emocje, które towarzyszyły mi podczas czytania.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Recenzja książki Krew i Stal

Sto pięćdziesiąt lat po powstaniu Martwej Ziemi z twierdzy granicznej wyrusza oddział żołnierzy, by wąskim przesmykiem przekroczyć zapomnianą krainę. W starym klasztorze u podnóża Smoczych Gór ukryte jest coś, co musi powrócić do królestwa, zanim Zasłona Martwej Ziemi pęknie i zaniknie. Silny oddział pod dowództwem Dartora, starego, zaprawionego w bojach oficera, wkracza w suche stepy, by zmierzyć się z demonami przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Prawdziwy cel misji zna tylko przysłany w ostatniej chwili przewodnik. Lecz nawet on – tajemniczy Arthorn – nie przypuszcza, jaki los przygotowali dla nich bogowie i jak krucha jest równowaga znanego im świata.
,,Krew i stal" to debiut Jacka Łukawskiego. Książka została napisana na bardzo wysokim poziomie. Takich pisarzy trzeba wychwalać, ponieważ widać, że Polska literatura pnie się w górę. Oby tak dalej, bo ostatnio pokochałam twórczość Polaków. Bądźmy z nich dumni! 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.