piątek, 5 sierpnia 2016

Woda może ugasić ogień...

Hejka wszystkim! Dzisiaj przychodzę z recenzją niezwykłej książki. Trzeci tom serii Wojownicy wpadł w moje ręce i został pokochany od okładki aż po treść. Co tym razem wymyśliły waleczne koty? 


W klanie jest zdrajca. Komu zaufa Ogniste Serce? Napięcie wśród kotów zamieszkujących las osiągnęło niespotykany dotychczas poziom. Wierność klanowi traci na znaczeniu. Nie można sobie ufać... Dotychczasowy przyjaciel w okamgnieniu stać się może wrogiem, a niektóre koty skłonne są nawet zabić, by osiągnąć to, czego pragną. Czy waleczne koty posuną się do drastycznych środków i zaczną zabijać? Kto przyłapie zdrajców? I czy takowi istnieją?

wtorek, 2 sierpnia 2016

Czytelnicze podsumowanie lipca!

Hejka! Dziś przychodzę z troszkę luźniejszym postem. Mianowicie jest to podsumowanie lipca 2016! Przyznam, że ten miesiąc był średni. Przeczytałam tylko 7 książek i przez 10 dni byłam chora. Jedyną pocieszającą rzeczą była ostatnia promocja w biedronce na której i tak upolowałam tylko dwie książki (te szczęście). No ale co ja będę narzekać. Mamy wakacje i trzeba się cieszyć, więc bez zbędnego przedłużania zobaczmy co udało mi się przeczytać/kupić/dostać w tym miesiącu.


Przeczytane w lipcu:

  • ,,Jak przestałam być arystokratką"- Christine von Brühl (256 stron)
  • ,,Ból za ból"- Jenny HanSiobhan Vivian (400 stron)
  • ,,Miłość i kłamstwa"- Cecelia Ahern (416 stron)
  • ,,Jedyna"- Kiera Cass (320 stron)
  • ,,Następczyni"- Kiera Cass (360 stron)
  • ,,Korona"- Kiera Cass (304 strony)
  • ,,Eleonora i Park"- Rainbow Rowell (340 stron)

niedziela, 31 lipca 2016

#1 LBA

Hejka wszystkim!
Dzisiaj przychodzę do was z LBA do którego zostałam nominowana przez In the heaven of books. Bardzo dziękuję za nominacje i bez przedłużania przejdźmy do pytań!


1. Ulubiona para z Harrego Pottera.

Nienawidzę cię za to pytanie! :D Szczerze... Nie czytała, nie oglądałam i nie mam pojęcia jakie są tam pary. Proszę nie zabijcie mnie! Obiecuję, że jak najszybciej nadrobię te braki. 

2. Ile posiadasz zakładek w swojej kolekcji?

I za to też wiele książkoholików może mnie znienawidzić. Posiadam może z 5 zakładek. Nie mam pojęcia, ponieważ moją zakładką jest wszystko. Świstek, paragon, metka, cokolwiek. Nie kolekcjonuje więc zakładek, ale jakiś posiadam. 

środa, 27 lipca 2016

Recenzja Jak przestałam być arystokratką

Hrabina Christine von Brühl pochodzi z rodu hrabiego Henryka von Brühla (pierwszego ministra i ulubieńca króla Polski Augusta III Sasa), któremu Drezno zawdzięcza wspaniałe tarasy nazwane jego imieniem. Jako córka dyplomaty wzrastała i wychowywała się w Akrze, Brukseli, Londynie, Bonn… I właściwie wcale nie chciała wychodzić za mąż Katolicka arystokratka powinna poślubić szlachetnie urodzonego mężczyznę tej samej konfesji – tak nakazuje tradycja. Ale co robić, jeśli nie trafi się ktoś odpowiedni, kogo ona mogłaby również pokochać?
                                                                                                                Źródło: okładka

niedziela, 24 lipca 2016

#TOP5 książek na wakacje

Hejka! Dziś przychodzę do was z nową serią #TOP5. Myślę, że będzie to fajne oderwanie się od dużej ilości recenzji. Oczywiście mam nadzieję, że ta seria Wam się spodoba i będziecie ją czytać z uśmiechem na twarzy :) W takim razie nie będę już przedłużać i zapraszam Was do przeczytania tego posta.

 #5

,,Tylko twoimi oczami", czyli zwyczajna obyczajówka, której akcja rozgrywa się w słonecznej i wesołej Wenecji. Książka jest bardzo przyjemna i myślę, że idealnie nada się na wakacje.
Link do recenzji- [klik]

środa, 20 lipca 2016

Recenzja książki miłość i kłamstwa

Dzisiaj przychodzę z recenzją bardzo emocjonującej książki opowiadającej o córce i ojcu. Pokazującej odkrywanie życia na nowo. Jeśli jesteście zainteresowani tą książką to zapraszam do zapoznania się z całą recenzją. 

  

piątek, 15 lipca 2016

Recenzja książki ból za ból

Na wstępie chciałabym Was przeprosić za długą nieobecność. Przez 10 dni zmagałam się z wirusem bostońskim, który objawił się wysypką w jamie ustnej, na dłoniach i stopach. Bolało strasznie i na dodatek nie ma lekarstwa na tę chorobę. Ale już wyzdrowiałam i wracam pełna sił! Jak można zauważyć zrobiłam logo bloga. Nie mam talentu do takich rzeczy, ale moim zdaniem wygląda nawet dobrze. Dziś przedstawię Wam recenzję książki ,,Ból za ból", którą otrzymałam od księgarni internetowej PanTomasz.pl  
    
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.