wtorek, 14 marca 2017

Recenzja książki ,,Dwór cierni i róż"

Hejka kochani! Dziś przychodzę do wam z recenzją wspaniałej książki. Jest to magiczna i fantastyczna opowieść o młodej dziewczynie, więc książka powinna wpaść w gusta każdego czytelnika. Jesteście ciekawi? Zapraszam do czytania! :)





Feyra to młoda dziewczyna, która musi troszczyć się o całą rodzinę. Poluje i naraża swoje życie, aby zdobyć pożywienie dla ojca i sióstr. Mimo bardzo mroźnej zimy zapuszcza się w głąb lasu w poszukiwaniu żywności. Podczas poszukiwań zabija wilka, który później okazał się magiczną istotą. Przed laty jego rasa panowała nad światem i okropnie traktowała ludzi. Niczego nieświadoma Feyra wraca do domu, ale wieczorem spotyka ją niespodzianka. Tamlin pochodzący z wysokiego rodu przybywa, ale dziewczyna zapłaciła za swe czyny.

Feyra musi podjąć bardzo ważną decyzję. Może zginąć lub wybrać się z Tamlinem do Prythaniu i zostać tam do końca życia. Decyzja jaką podejmnie dziewczyna będzie nieodwracalna.




On jest brutalną bestią, a ona niepozorną wychudzoną dziewczyną. Ona młoda, a on nie. Tak naprawdę powinni się nienawidzić ze względu na przeszłość, ale jednak są do siebie bardzo podobni. Na oko niemożliwe, a jednak dwie rasy zaczynają się dogadywać...

Kocham książki fantasy, ale ta ROZPIERNICZA SYSTEM I TO TOTALNIE!

Jest to wspaniała książka fantasy. Idealna dla młodzieży i dorosłych. Pełna radości, ale także nienawiści i walki. Wiele przeciwności losu, ale przede wszystkim poczucia humoru. Podczas czytania uśmiech nie schodzi z twarzy. Ta książka jest po prostu tak fenomenalna, że nie da się jej nie kochać.

Z tego co czytałam, to książka jest troszkę na podstawie baśni ,,Piękna i bestia". Może i jest to prawda, ale jakoś jak ktoś wcześniej nie powiedziałby mi o tym, to chyba sama bym na to nie wpadła, ale jestem tak roztrzepana, że u mnie to jest normalne xD Oprócz tego, że ona jest zwykłą dziewczyną, a on bestią nie widzę innych podobieństw, ale ja tam już słabo te baśni pamiętam. Chyba mam sklerozę xD




Jedną z moich ulubionych postaci jest Lucien. Boże jak ja go kocham! Mogłabym się z nim ożenić!


Jeśli chodzi o wydanie, to książka jest bardzo ładna, ale najpiękniejszy jest grzbiet. Taki zwykły, klasyczny. Uwielbiam takie, ponieważ ślicznie prezentują się na regale, ale nie jestem znawczynią, bo do okładkowych srok nie należę. Czcionka jest spoko, ale jak na mój wzrok mogłaby być odrobinę większa :D Styl pisania lekki i przyjemny, a fabuła niesamowita, więc czego chcieć więcej? :D


Podsumowując ,,Dwór cierni i róż" to po prostu genialna książka. Tyle akcji i nieoczekiwanych zwrotów akcji, że po prostu szok. Tak naprawdę co chwilę coś się dzieje i nawet nie ma się czasu na snucia jakie będzie zakończenie, a uwierzcie, że wbija ono w fotel. Ja po prostu muszę przeczytać kolejny tom, bo chyba umrę. Z całego serducha polecam wam tą książkę i mam nadzieję, że zachwyci was ona tak bardzo jak mnie. Jest to moja jedna z lepszych przeczytanych książek w tym roku, więc naprawdę musicie to czytać, bo się obrażę! :D Ocena to oczywiście 10/10. KOCHAM!


<3 :d="" ale="" bardzo="" cie="" dry="" e="" feyr="" haha="" i="" idealny.="" ju="" liwy.="" lubi="" lucien="" m="" mniej.="" nbsp="" oczywi="" on="" p="" po="" prostu="" silny="" tak="" tamlina="" to="" troskliwy="" troszk="" tylko="" wra="" wspania="" y="">

Za egzemplarz recenzencki z całego serca dziękuję księgarni internetowej NiePrzeczytane.pl Wpadajcie, ponieważ ceny tam są chyba najniższe, a zamówienia docierają w przeciągu paru dni! :)




8 komentarzy:

  1. Ta książka jest świetna. Czytałam i zachwyciła mnie od pierwszej strony. Po prostu uwielbiam, chociaż ja bardziej kocham Tamlina. Recenzja świetna, a jeśli chodzi o nieprzeczytane.pl to tylko tam kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Stoi dumnie na mojej półce i mam nadzieję, że przyjemność jej przeczytania będę miała jeszcze w tym miesiącu! Ale mnie zachęciłaś!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. "Szklany tron" mnie nie porwał i utknęłam w pierwszym tomie. Może kiedyś i na te serie się skuszę, ale raczej nie będzie to w najbliższym czasie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam ,,Szklany tron", ale ,,Dwór cierni i róż" to o wiele lepsza książka <333

      Usuń
  4. Aż tak zachwycona książką nie jestem, ale w sumie też mi się bardzo podobała. Dla mnie największą wadą była Feyra, która mnie nie miłosiernie irytowała -,-'
    Za to też kocham Luciena *.* I zgadzam się co do grzbietu - świetnie wygląda na półce ;)

    Pozdrawiam
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Feyra momentami była niestety wkurzająca :/

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.